![]() |
![]() |
|
|
|
![]() |
![]() |
CzytelniaTotus Tuus - by nieść nadziejęŚwiadectwo młodzieży wygłoszone w czasie Czuwania Ruchu Szensztackiego na Jasnej Górze 25 marca 2006PrologMoje świadectwo będzie nietypowe z tego względu, że miały tu stać dwie osoby.
To świadectwo miałem wygłosić razem z nieobecnym Jankiem Engelem, dla rodziny Grzegorzem...
Szefostwo u góry miało jednak inne plany. Początki nadzieiWydaje się nam, że świadomie i poważnie zaczęliśmy myśleć i mówić o nadziei w liceum,
a szczególnie w klasie maturalnej. Oczywiście Nadzieja była obecna w nas już dużo wcześniej;
w dzieciństwie np. mieliśmy nadzieję, że dostaniemy od babci cukierka;
później mieliśmy nadzieję, że pojedziemy do zoo albo do kina... Jeszcze później
różne nasze zachcianki opakowywaliśmy nadzieją ich spełnienia. Bądźcie świadkami nadzieiPrzed młodymi często stawia się niełatwe zadanie... Nasz ukochany Przyjaciel - Sługa Boży Jan Paweł II pisał byśmy byli świadkami nadziei w świecie oddalającym się od Boga... Mówił też by nieść nadzieję ubogim, chorym, cierpiącym, wszystkim potrzebującym... Mamy być wiosną kościoła będąc świadkami nadziei... My tu gadu - gadu, a co z czynem i to nawet społecznym, choć on może się źle kojarzyć :(O nadziei dobrze i łatwo się mówi, jednak my mamy być świadkami Nadziei, a nie tylko jej głosicielami. Przytoczę teraz kilka naszych historii w kontekście przeżywanej nadziei... Powróćmy wpierw do tegorocznego motta Ruchu Szensztackiego... Dla nas ten rok i to motto jest przede wszystkim odkrywaniem. Odkrywaniem jak bardzo niezbadane są wyroki boskie, a także jak zawodne są nasze siły w próbach odwdzięczenia się za Jego Miłość. Szensztat, Paderborn i KoloniaWielkim darem był dla nas wyjazd do Szensztat, Padreborn i Kolonii na XX Światowe Dni Młodzieży... Do dziś wszyscy mamy w pamięci tamte wydarzenia. Chwile wielkie, głośne i podniosłe jak Przymierze Miłości zawierane za młodzież całego świata, czy spotkania z Ojcem świętym Benedyktem XVI. Jak również ciche i osobiste spotkania z Jezusem w Przenajświętszym Sakramencie, a także w drugim człowieku. Chwile trudne jak: kolejki po obiad, korki i wypakowane po brzegi metro, jak również poczucie wspólnoty, oraz wiele dużych i małych cudów, które spotykały nas na każdym kroku. Powrót do szarej rzeczywistościPo powrocie jednak emocje opadły, choć po długim czasie, i przyszła szara rzeczywistość.
Pełna wszelkich trudności, jak i okazji do zawierzenia. Okazji do wyrażenia tego Totus Tuus -
Cały Twój. Jednak dużo łatwiej jest to powiedzieć, a trudniej tym żyć...
Bardzo łatwo bowiem zniekształcić znaczenie tych słów, na czym sami się nieraz przyłapaliśmy. My zwykli ludzie...Nasze siły są tak często zawodne... Tak często, gdy wierzymy we własne siły
wszystko się rozpada. Niesie to ze sobą jedynie beznadzieję, jaka wynika ze
samotnej walki z przeciwnościami. Jednak w momencie, gdy, byćmoże poraz kolejny,
podejmiemy wyzwanie słów Totus Tuus, przestajemy służyć własnym interesom,
lecz zaczynamy służyć Bogu i Jego Matce. A przecież "Sługa Maryi nigdy nie zginie!" Czym zatem jest NadziejaJest ona motorem, który napędza do działania i lampą, która wskazuje drogę, gdy się zagubimy w naszym postrzeganiu świata... Nasza droga - nasza radaOstatnio bardzo często zaczęliśmy cytować Ojca Założyciela, w szczególności jedno zdanie...
Zdanie które ktoś kiedyś rzucił, może nawet od niechcenia, a które jest dla nas
drogowskazem na ścieżkach nadziei - MPHC - „Matka doskonale się zatroszczy”,
często jeszcze dodajemy, także za Założycielem, że „zatroszczy się i zwycięży”...
Nie ma prawie szensztackiego dialogu bez tego hasła. Site Design by Pegasus - Pegaweb Web Design & Photohop Tutorials. |