Facebook

Skupienie SMŻ w Świdrze Email
Diecezja warszawsko-praska - Relacje
Wpisał Karolina Chojnacka   
Wtorek, 13. Styczeń 2015 21:30

Dla większości kilka wolnych dni po pierwszym stycznia oznacza odpoczynek po hucznej zabawie. Jednak nie dla dziewcząt z diecezji warszawsko-praskiej. Od samego początku roku wzięłyśmy się do pracy i w dniach 2-4 stycznia przeżywałyśmy swoje rekolekcje pod przewodnictwem siostry Emiliany. Podczas nich zastanawiałyśmy się, co czeka w nadchodzącym roku 2015 zarówno każdą z nas jak i całą wspólnotę.

Od piątkowego wieczoru w cieniu świderskiego sanktuarium miałyśmy czas na bliższe poznanie się, zabawę oraz niezwykle ubogacające nocne rozmowy. Kolejnego dnia od rana zabrałyśmy się do pracy: razem zastanawiałyśmy się, co nas przyciąga, zachwyca w Kościele, co nazywamy atrakcyjnością. Rozmyślając nad słowami Ojca Świętego Franciszka skierowanych do młodzieży szensztackiej na niedawnych uroczystościach w Rzymie, starałyśmy się ustalić, jak głosić Dobrą Nowinę w naszych środowiskach. Każda z nas przecież chce mieć „rysy Maryi”, która swoim cichym świadectwem nieustannie wychwalała Boga. Czyny znaczą więcej niż słowa i są najpiękniejszym znakiem wiary. To właśnie na czynach powinno opierać się nasze świadectwo, czcze gadanie nie przekona innych. A co z naszą grupą? Wspólnota powinna być otwarta, zgodziłyśmy się że nie chcemy być tylko w zamkniętym gronie oraz zostać „ekskluzywnym salonem fryzjerskim owiec”. Szensztat jest misją i pragniemy pozostać z otwartymi ramionami do każdej osoby, która zechce do nas dołączyć. Wszystkich zachęcamy do zapoznania się z niezwykle inspirującymi słowami papieża Franciszka.

Oprócz rozmów i burz mózgów, które były naszą ulubioną formą pracy, tego dnia czekało na nas wiele ciekawych punktów programu. Miałyśmy przyjemność obejrzeć jasełka przygotowane przez dziecięcych aktorów oraz siostry. Każda z nas miała również czas na osobistą medytację. Najważniejszym punktem była Eucharystia gdzie w najpiękniejszy sposób każda z nas doświadczała miłości Boga do nas. Działo się bardzo dużo i choć dzień miał się już ku końcowi, wcale nie miałyśmy dość ;) , a wieczorem czekał nas seans. Film „Nierozerwalna więź” o mocy sakramentu małżeństwa wywołał w nas spore emocje i ciekawą dyskusję po obejrzeniu. Przed nami pozostawała noc i kolejny, niestety już ostatni dzień rekolekcji.

Niedziela była dniem, w którym konkretnie pragnęłyśmy określić nasze plany działania na kolejne 12 miesięcy. Pierwsza konferencja miała temat „Wędrówka, nie włóczęga”. Dużo mówiłyśmy o naszych osobistych planach pracy nas sobą. Dostajemy wspaniały dar jakim jest kolejny rok i zależy nam aby był jak najpiękniejszym czasem. Chwila na osobistą modlitwę dał nam dodatkową szansę na uzgodnienie, czego oczekujemy od siebie w tym czasie. Pamiętałyśmy że ważne jest nie tylko określenie startowej pozycji i celu, ale i trasy.

Drugie spotkanie dotyczyło już wspólnoty. Mogłyśmy wyrazić swoje oczekiwania, pragnienia wobec naszej grupy. Tutaj pozostanę jednak bardziej skąpa w opisach, nasze plany niech zostaną małą tajemnicą. Zdradzę tylko, że jest ich sporo i prosimy o modlitwę w intencji ich realizacji. Przed nami pracowity rok!

Podsumowanie całych rekolekcji, powiedzenie co szczególnie dotknęło naszych serc oraz Msza święta. Potem należało już wracać do swoich obowiązków. Był to dla nas wspaniały czas, możliwość zatrzymania się i zaplanowania roku 2015. Nie było piękniejszego miejsca na takie spotkanie niż u naszej Matki! Czy rekolekcje były owocne? Okaże się w przyszłym roku