Facebook

Nocowanie w Rokitnicy Email
Diecezja gliwicka - Relacje
Wpisał Karolina Wycisk   
Środa, 22. Czerwiec 2016 20:35

Dnia 17.06 nasza młodzież diecezji gliwickiej na czele z s.M Renatą zjechała się na nocne czuwanie do Zabrza-Rokitnicy, tam gdzie nasza MTA czuwa w Sanktuarium Jedności. 3 chłopaków i 7 dziewczyn ( w tym gościnnie zawitały u nas Gosia Andrzejkowicz z Archidiecezji Gdańskiej i Beata Sładek z diecezji opolskiej ). Razem postanowiliśmy się zintegrować i pograć w gry, które pozwalały nam siebie nawzajem poznać. Nie zapomnieliśmy jednak, że Matka czeka na nas i wieczorem zgromadziliśmy się w Sanktuarium, by wspólnie podziękować za rok szkolny, akademicki , ale i prosić o dalsze Błogosławieństwo na wakacje. Wspólny śpiew i modlitwa pozwoliła nam zastanowić się nad sensem życia, zatrzymać się na chwilę i pomyśleć, co tak naprawdę jest ważne. Te chwile pozostaną w sercu, a obecność Najwyższego dała nam tyle siły, że do 4 rano nie chcieliśmy zasnąć… jednak o tym za chwilę.

Zgromadziliśmy się w sali konferencyjnej, gdzie Gosia przeprowadziła impuls o tym, że nasza Wspólnota podobna jest do Ulu, a my - każdy Szensztak z osobna jest pszczołą, która gromadzi miód dla wspólnego dobra. Nagle. . zapukały drzwi .. a tu niespodzianka: s.M. Renata iii.. s.M. Emiliana, która przyjechała, aby spędzić z nami te wspaniałe chwile. Wiadomość, którą usłyszeliśmy była wielkim pozytywnym zaskoczeniem - od września s.M. Emiliana będzie jeździć do nas na spotkania i kierować młodzieżą diecezji gliwickiej. Towarzyszył nam uśmiech ale i wzruszenie, gdyż po 3 latach wspólnej pracy z s.M. Renatą czas się pożegnać. Życzymy z tego miejsca jeszcze raz Siostrze Renacie, by nie bała się otwierać na Boga i, by zawsze odpowiadała jak Maryja "FIAT" na nowe wezwania Boga ! I wielkie BÓG ZAPŁAĆ za każdą wspólna chwilę. Siostrze Emilianie życzymy wielu łask Bożych na tej drodze i tak potrzebnych darów Ducha Świętego.

Po tych wszystkich wrażeniach rozpoczęliśmy świętowanie: graliśmy, śmialiśmy się i śpiewaliśmy. Jak już wcześniej wspomniałam, śmiechów nie było końca. (cytując Adama W. – „ale z nas turbośmieszki). Było to trochę uciążliwe, ale nie mogliśmy ukryć radości i zadowolenia z obecności każdego z nas… wspaniałe chwile ;) Gdy zasnęliśmy był już poranek i rozpoczął się piękny dzień dla naszej animatorki Kingi Musioł i dla nas wszystkich - Dzień Przymierza. Kinga w tak ważnym dniu postanowiła pogłębić Przymierze Miłości w duchu aktu In Blanco. Rozpoczęliśmy o 10.00 adorację, pomodliliśmy się różaniec w obecności Rodziny Szensztackiej, śpiewaliśmy piosenki, które wtajemniczały nas w ten piękny dzień. Z lekkim poślizgiem o 11.00 rozpoczęła się Msza Święta, której przewodniczył niezastąpiony kibic Górnika Zabrze - ojciec Arkadiusz. Wysłuchaliśmy pięknej homilii, po czym rozpoczął się obrząd poświęcenia medalika, modlitwa poświęcenia się Matce Bożej i symboliczne podpisanie się na białej kartce. Nasze wzruszenie nie miało granic. Widzieliśmy szczęście w oczach naszej animatorki i w oczach jej rodziców. Wszyscy jesteśmy dumni, że możemy kierować się wzorem tak młodej i dojrzałej dziewczyny jaką jest Kinga. W imieniu naszej młodzieży życzymy Ci Kingo byś zawsze była sobą, nie bała się mówić "nie" , kiedy wszyscy wokoło mówią "tak". Bądź dla nas , jak mówi Twoja ulubiona piosenka " odbiciem Maryi".
Jak widać nasze spotkanie było pełne wrażeń i pozytywnych emocji! Wierzę, że będzie więcej wspólnych nocowań, a takowe oceniam na 6+! ;)