Czas koronawirusa, który jest dla nas bardzo odczuwalny, czyli czas naszej kwarantanny trwa już około 1407 godzin, czyli 84420 minut. W międzyczasie była Wielkanoc, majówka i chyba nawet zdążyliśmy przyzwyczaić się do zdalnej edukacji, czy pracy.

            Ale ile z tego czasu przeznaczyłaś/eś na narzekanie? Jest mnóstwo powodów, aby narzekać – ile zadają na studiach, w szkole, nie można się spotkać ze znajomymi,  po prostu wyjść, święta można było spędzić tylko z najbliższymi, nie można pójść do kina, galerii, na spotkanie szensztackie, nie mogę budować relacji, imprezować itd. Mogłabym tak wymieniać i wymieniać, ale po co?

            A czy zastanawiałaś/eś się ile ten czas Ci dał lub może Ci jeszcze dać? Możesz nauczyć się organizacji swojego dnia tak, aby był jak najbardziej produktywny i żeby udało Ci się zrobić wszystko i mieć jeszcze czas dla siebie! Możesz spotykać się z ludźmi z różnych zakątków Polski, co prawda przez łącza, ale teraz łatwiej znaleźć wspólny termin, który będzie wszystkim pasował i nie trzeba wydawać pieniędzy na podróż. Możesz wieczorem usiąść i porozmawiać z Bogiem, zaplanować wasze spotkanie, każdego wieczoru o tej samej porze, bo nie musisz się martwić tym, że nie wiesz co się będzie działo wieczorem i czy znajdziesz czas. Możesz rozwijać swoje pasje, a co więcej odkryć nowe! Z takich plusów typowego człowieka: wstajesz 10 minut przed lekcją, a nie 2 godziny wcześniej, aby się wyszykować i dojechać – czyli więcej spania, nie musisz się stroić, bo i tak nikt Cię nie zobaczy i nie wydajesz tak dużo pieniędzy na jedzenie 😉

            Poza tym, w tym czasie można nauczyć się doceniać. Nie tylko to, czego nam teraz brakuje, ale też to, co jest przy nas – naszą rodzinę, ludzi, z którymi możemy popisać, porozmawiać, piękno, które nas otacza za oknem, dobrą książkę, czy pyszną herbatkę z cytryną. Ten czas zależy tylko od nas, jak do niego podejdziemy i jak go wykorzystamy. Dla mnie jest to osobiście czas, w którym poznaję siebie, uczę się organizacji mojej codzienności, prowadzenia spotkań szensztackich online, dbania o rodzinne relacje, o dom i o relację z Bogiem. Ja staram się wykorzystywać ten czas, mam nadzieję, że Ty też, a jak nie, to czas zacząć, a z piękną piosenką w pięknym wykonaniu zawsze łatwiej. Szczególnie, gdy przez nią oddasz siebie i ten czas Maryi.

Zapraszam do słuchania!

https://drive.google.com/file/d/1lrXP4NyO6VyxcEuOOvd9ryXvRIDFGspS/view?usp=sharing

~ Karolina

, ,
Poprzedni wpis
w tym szczególnym czasie… CARPE DIEM!
Następny wpis
FESTIWAL 2020

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

Menu