Tag: #Sanktuarium

“Elitarne” rekolekcje ;)

Na początku lipca w Józefowie odbyły się kilkudniowe rekolekcje dla licealistów, maturzystów i studentów. Spotkaliśmy się w niezwykle rozbudowanym gronie: było nas dwóch, ale za to z ogromnym zapałem do poznawania przeznaczonej nam przez Boga misji – głównym założeniem tego czasu były próby rozeznania powołania i szukania swej życiowej drogi. Dużą część rekolekcji przeznaczaliśmy na naszą osobistą modlitwę i rozmyślenia. Uczyliśmy się jak na różne sposoby możemy odnaleźć nasze powołanie oraz czym się kierować na danej jego ścieżce. Od mocno wytężonej pracy intelektualnej mogliśmy także czasem odpocząć – w myśl zasady “ora et labora” pomagaliśmy ojcom w uporządkowaniu terenu. Wytworzyliśmy radosną, szensztacką wspólnotę, co zaowocowało długimi i pasjonującymi rozmowami do późnej nocy.

Piotr i Adam

Tagi: , , ,

Piaski Panamy

Chciałbyś uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży w Panamie,

ale Ameryka Środkowa to zbyt daleko?

Nie martw się!!! Mamy coś dla Ciebie!!!

W dniach 25-27 stycznia odbędzie się diecezjalne spotkanie PIASKI PANAMY

Czekamy na Ciebie!

Przygotowaliśmy ciekawy program, dzięki któremu doświadczysz wspólnoty, klimatu modlitwy, poznasz nowych ludzi oraz weźmiesz udział w ŚDM w Panamie!

Dzięki technice połączymy się z Panamą!

Zajrzymy  do naszej Bydgoskich pielgrzymów, którzy wylecą do Panamy.

Wspólnie wysłuchamy słów, które skieruje do nas Papież  Franciszek.

Nie zabraknie też przestrzeni na osobisty czas z Bogiem na ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU  oraz możliwości do kolejnego nawrócenia podczas SAKRAMENTU POJEDNANIA. W programie znajdzie się też m.in.  koncert uwielbienia, godzina świadectw, noc konfesjonałów oraz wspólne tańce i integracyjne wieczory.

Zaprosiliśmy s.M.Michalinę, pod batutą której nie zabraknie wspólnotowego śpiewu i grania!

Będzie tu

PanAMy?

Zapraszamy na Piaski PanAMY!

Tagi: , , ,

SMB (Spotkanie Młodzieży Bydgoskiej) – spotkanie z Gomułkami :)

Na dobry początek roku szkolnego spotkaliśmy się 1 września w ramach SMB z bardzo wyjątkowymi gośćmi!

Kto był ten wie, że odwiedzili nas wtedy Monika i Marcin Gomułka wraz ze swoją kilkumiesięczną córeczką Zuzią! Wspólne spotkanie rozpoczęliśmy w najlepszy możliwy sposób, a więc Mszą Świętą, a wkrótce po niej chwyciliśmy kawę i ciastko, aby zaraz ponownie zająć miejsca i wsłuchać się w to, co cennego mogą nam przekazać ze swojego doświadczenia Monika i Marcin. Opowiedzieli nam o swoim małżeństwie, do którego już dawno zaprosili Boga, i które jest ich drogą do świętości. Zwrócili też naszą uwagę na to, że każdy może mieć inne języki miłości i nie chodzi tu wcale o jakieś wielkie czyny, lecz często właśnie o takie drobiazgi, jak chociażby wyniesienie przez męża śmieci zanim żona zdąży się o to upomnieć. Czasem to naprawdę wystarczy (oczywiście to jest tylko jeden z wielu przykładów 😉 ), a najważniejszym słowem w relacji damsko-męskiej nie jest wcale kocham lecz przepraszam. Warto również dodać, że ich droga do tego jacy są w chwili obecnej, byłą dosyć kręta, co wiadomo już od razu po tym jak się poznali, na studenckim wyjeździe snowboardowym, podczas którego Marcin (w nie całkiem trzeźwym stanie) poprosił Monię o „wpisanie się” jako którąś z kolei na liście numerów nowo poznanych koleżanek. Obecnie Monika i Marcin są zapraszani na spotkania organizowane w całej Polsce, aby dzielić się swoim doświadczeniem Boga i wspólnej drogi do świętości. Jak widać z Bogiem wszystko jest możliwe, jeżeli tylko otworzymy się na Jego miłość i Jego prowadzenie.

Bardzo wartościową częścią naszego sobotniego spotkania było również świadectwo Oli Gizińskiej, która przedstawiła nam z kolei relację z punktu widzenia narzeczonej, opowiadając o tym, że miłość to wybór. Bardzo docenia wzajemną pomoc i wsparcie, jakie okazują sobie wraz z Rafałem w różnych sferach życia.

Na koniec chciałabym przekazać Wam jedno bardzo ważne zdanie, jakie padło z ust Marcina, które myślę, że wielu obecnym na spotkaniu mocno utkwiło w pamięci. Mianowicie powiedział, iż najpiękniejszym dniem naszego życia będzie dzień naszej śmierci i zawsze trzeba być na niego gotowym. Niech to zdanie kiełkuje w naszych sercach i zaowocuje w naszym życiu, żeby każdy z nas mógł szczerze powiedzieć, że śmierć będzie najpiękniejszym wydarzeniem jego życia.

 

Tagi: , , , ,

Festiwal Młodzieży

Czy jest lepsza okazja do spotkania Szensztackich znajomych, poznania nowych niesamowitych osób i umocnienia relacji z Bogiem i Maryją, niż Festiwal Młodzieży? Odpowiedź jest oczywista, dlatego wielu młodych ludzi, z różnych zakątków Polski przybyło na koniec lata do Świdra. Mieliśmy okazję przeżyć czas w cieniu Sanktuarium rozkładając na części pierwsze motto festiwalu „A więc, śmiało naprzód!” i ucząc się samowychowania. Ubogacaliśmy się sobą nawzajem w czasie nieustających rozmów, zabaw integracyjnych, tańcu i wspólnego dzielenia się w grupach. Było mnóstwo śmiechu i radości, ale nie zabrakło też chwil wzruszenia i wyciszenia. Codzienna Msza Święta, modlitwy i wieczorna Adoracja pozwalały na osobiste spotkanie z Bogiem. Zaś ostatni wieczór był uczta dla oczu, uszu i serca, ponieważ był to wieczór talentów, gdzie każdy uczestnik mógł się podzielić swoim talentem. Po takich przeżyciach rzeczą oczywistą jest świadomość, gdzie spędzi się koniec przyszłych wakacji.

Sami uczestnicy o tym mówią:

Adam:

„Tradycyjnie już co roku czeka się na końcówkę sierpnia, żeby po raz kolejny przeżyć jedno z najlepszych wydarzeń w roku – Festiwal Młodzieży w Świdrze. Nie zaskoczyłem się, w tym roku po raz kolejny było cudownie, poznałem wiele nowych, świetnych osób, spotkałem się z dobrymi znajomymi, których niestety rzadko mam okazję spotkać, no i przede wszystkim umocniłem relację z Bogiem i Matką Trzykroć Przedziwną, co w tym wszystkim jest przecież najważniejsze. Wspaniałe 4 dni, z możliwością przedłużenia do całego tygodnia, jeśli przyjedzie się na wolontariat wcześniej :D”

Patrycja:

„Festiwal Młodzieży 2018 na długo pozostanie w mojej pamięci, po części dlatego, że to pierwsze moje rekolekcje u sióstr zakonnych, ale także dlatego że to było cudowne wydarzenie. Bardzo podobało mi się to, że mogliśmy razem spędzić czas na uczeniu siebie nawzajem co to znaczy rozwijać swoją duchowość i czerpać z tego jednocześnie tyle przyjemności. Dzięki temu lepiej rozumiem siebie. Pomogło mi to też inaczej patrzeć na moją przyszłość, która jest jedną wielką niewiadomą, a jednocześnie może być taką jaką chcę, żeby była. Czuję, że dzięki takim wydarzeniom łatwiej mi jest rozpoznawać moje powołanie. Ludzie, zarówno wolontariusze jak i zwykli uczestnicy, byli niesamowitymi ludźmi i miło mi było ich poznawać przez te cztery dni. Cieszę się bardzo, że tam byłam i chcę z całego serca być też za rok. Już się nie mogę doczekać także ponownego spotkania z siostrami.

Eliza:

„FM to cudowny czas modlitwy, ale nie tylko. Na Festiwal przyjeżdżają młodzi z całej Polski, jest to więc świetna okazja do poznania nowych, wartościowych ludzi. Nie zabraknie tu również ciekawych konferencji, Mszy Świętych i pysznego jedzenia (pani Grażynka gotuje najlepiej 😛 ). Serdecznie polecam każdemu i zapraszam za rok. Na prawdę warto!”

„Festiwal młodzieży był czasem, w którym nie wiem dlaczego moje serce zaczęło się w jakiś sposób zmieniać. Pojawiła się nawet chęć przyjęcia Przymierza miłości .. mimo pewnych przeciwności losu w głębi duszy wiedziałam, że jestem na właściwym miejscu ze względu na wspaniałych otaczających mnie ludzi i panującą atmosferę. Jednak nie to było najważniejsze… adoracja Najświętszego Sakramentu pozwoliła mi zamknąć drzwi na całe dziejące się w moim życiu zło, na moje wady i ograniczenia, które tak naprawdę postawiłam sobie sama…

Rozmowa z S.M. Emilianą pozwoliła mi spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy. Mianowice, że pewne przeciwności losu i sytuacje są łaskami od Pana Boga, który dając nam możliwość ich przeżycia przygotowuje nas na przyszłość, żebyśmy nie postąpili znowu w ten sam zły sposób.

Oprócz tego dzięki S. M. Zoi postanowiłam znowu rozwijać się muzycznie, bo sposób w jaki bawiła się muzyką i ile sprawiała jej radości głęboko poruszył moje serce.”

Tosia:

„Moje wrażenia po wyjeździe są bardzo pozytywne. Bawiłam się naprawdę dobrze. Msze były w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze, integracja między uczestnikami obozu była naprawdę fajna. Co mnie mile zaskoczyło – mimo tego, że było całkiem dużo osób, to organizacja była bardzo dobra, zabawy, wszystko było na czas. Bardzo mi się podobało to, że nie byliśmy zamknięci w sobie, tylko wszyscy wspólnie łapaliśmy kontakt (zasługa również wolontariuszy ;)) i ja osobiście, bawiłam się bardzo dobrze :D”

Kasia:

„Na festiwalu było cudownie, ks. Marcin mówił przepiękne kazanie o powołaniu, modlitwy rano wieczorem, przed i po posiłku, poznawaliśmy się wzajemnie , ale było tez radośnie, siostry są wspaniale, podchodziły do każdego z sercem i traktowały każdego indywidualnie. Ludzie którzy tam byli są wyjątkowi, pełni życia, szczęśliwi i widać na pierwszy rzut oka ze kochają Pana Boga i przejechali tu aby zmienić swoje życie. Nie żałuje, że tu przyjechałam, jestem bardzo wdzięczna ks. Marcinowi, ze nakłonił mnie do wyjazdu na ten festiwal. Wspomnienia będą niesamowite. Przez ten czas dowiedziałam się mnóstwa rzeczy o sobie poznałam wielu wierzących ludzi i pogłębiłam swoje relacje z Bogiem. Siostry Szensztackie są najlepsze ️”

Zapraszamy też do fotorelacji:

https://photos.google.com/share/AF1QipPWL1iWuPSij4cQCAjbYphFBQjjEbsXM312uGgKqEc31QmeDBQbmRDOOUygb0kYpw?key=ZEcwQ25VVlVOSVM4R2JiUFBMUmRPN0FOUmpuVy1n

https://drive.google.com/drive/folders/1LK0AXeH1ptjQECnbSOI5DayDYyqfl_6Q

https://drive.google.com/drive/folders/1avyofpBqL42vg31BVbw77Kf2G0jf7KFN

 

Tagi: , ,

Rekolekcje ogólnopolskie

W dniach 7-12 lipca odbyły się ogólnopolskie rekolekcje dla dziewcząt szensztackich.

Hasłem przewodnim tego czasu było: „Jeśli, to na całego – świętość!” i właśnie w temacie świętości poruszałyśmy się podczas tych dni.

Rozpoczęłyśmy od zapoznania się z wielkimi świętymi i rozpoznania ich misji w świecie. Potem doszłyśmy do naszego Ojca Józefa Kentenicha z pytaniem jaki kierunek Ojciec nam pokazuje i jaka jest Jego misja w dzisiejszym świecie. Jako, że powołany do świętości jest każdy człowiek pochyliłyśmy się również nad nami. Każda indywidualnie wgłębiała się w swoje wnętrze, odkrywała swój temperament oraz szukała odpowiedzi na wiele trudnych, lecz potrzebnych pytań. Jednego dnia przyszło do nas młode małżeństwo, które dzieliło się z nami świadectwem swojego życia. W niesamowity sposób pokazali nam jak pięknie żyją w stałym kontakcie z Bogiem i Jego wolą oraz jak w codziennym życiu można, poprzez wierne kroczenie drogą swojego powołania i ciągłe dążenie do rozstrzygania wszystkich spraw z Bogiem, robić małe kroki do świętości.

Podczas gdy jedna grupa dziewcząt udała się na wycieczkę do Warszawy, druga grupa została, by porozmawiać o Przymierzu Miłości z Maryją. Można powiedzieć, że rozmowy były bardzo owocne, ponieważ następnego dnia jedna z dziewcząt poświęciła się Matce Bożej w Przymierzu Miłości, czego Jej serdecznie gratulujemy! 🙂

Ideał stanowy dziewcząt szensztackich na całym świecie brzmi: „Żywa Korona Maryi” i niesie za sobą trzy główne wartości – czystość, wierność i szlachetność. Ojciec Kentenich mówił: „Musimy uczyć się życia według mocnych, jasno poznanych zasad”, dlatego idąc w głąb wartości, które niesie za sobą nasz wspólny ideał próbowałyśmy stworzyć zasady, którymi powinna kierować się dziewczyna, która chce siebie nazywać dziewczyną szensztacką.

Wszystkiemu towarzyszyła zabawa, jedzenie, śpiew, modlitwa, Eucharystia, możliwość przebywania w Sanktuarium oraz nieustanny uśmiech każdego kogo się mijało na ścieżkach świderskiego Królestwa Maryi. 🙂

Tagi: , , , ,

Pielgrzymka Ruchu Szensztackiego z Katedry Opolskiej do Sanktuarium

Dnia 3 maja 2018 roku już po raz XXIII odbyła się Pielgrzymka Ruchu Szensztackiego. Ksiądz Proboszcz Waldemar Klinger przywitał nas i w krótkim kazaniu porównał remont katedry do budowania mocnych fundamentów wiary. Później pobłogosławił pielgrzymów wyruszających z Katedry Opolskiej do kościoła pw. św. Józefa w Szczepanowicach. Podczas przejścia pątnicy śpiewali oraz modlili się pod przewodnictwem ojca szensztackiego Romualda Kszuka oraz siostry Renaty. Śpiew prowadziła siostra Karolina wspomagana przez młodzież. Po dotarciu do parafii mieliśmy czas na krótki odpoczynek , po której wspólnie odmówiliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Po odmówieniu ruszyliśmy w dalszą drogę do Opola- Winowa. Po dotarciu do Sanktuarium ksiądz proboszcz Eugeniusz Ploch wraz z ojcem Romualdem odprawili uroczystą Eucharystię, podczas której Królowej Polski oddaliśmy pielgrzymi trud oraz dar apostołowania na szlaku. W trakcie mszy św. kazanie wygłosił ojciec Romuald. Potem mieliśmy czas dla bliźniego. Na zakończenie pielgrzymki odbyła się konferencja ojca Romualda na temat o. Józefa Kentenicha.

Tagi: , ,

A w Bydgoszczy… :)

Na krótko przed Niedzielą Palmową zabraliśmy się, wraz z s. M. Anną, za przygotowywanie palemek. Mam wrażenie, że z roku na rok są one coraz ciekawsze wizualnie, bo nasza kreatywność również jest coraz większa. Czas spędzony przy ich pieczołowitym tworzeniu zdecydowanie należy do pożytecznych i sympatycznie spędzonych, głównie przez możliwość wspólnej integracji i rozmów. Zachęciło nas to również do większych rozważań i chwili refleksji nad tym ważnym dniem i nadchodzącymi świętami.

Tego samego dnia, czyli 24. marca miało miejsce Zawarcie Przymierza Miłości w Sanktuarium Zawierzenia przez Dominikę i Weronikę. To właśnie tego dnia w miarę jak zbliżała się godzina 19-sta serce biło nam coraz szybciej. Przygotowując się do tego od ponad roku, wiedziałyśmy, że ta chwila kiedyś nastąpi. O. Arkadiusz wprowadził atmosferę rodzinną, pełną humoru, ale także zadał nam kilka ważnych pytań i wspomniał sytuację, gdy Bóg pytał Adama gdzie on jest pomimo, iż jest on wszechwiedzący oraz zachęcił nas do zastanowienia się, w tym ważnym dniu i ważnym czasie, gdzie my jesteśmy w naszym życiu, w jakim konkretnym miejscu naszego życia. Cieszyłyśmy się, że możemy ten szczególny dla nas dzień przeżywać wraz z dużą częścią bydgoskiej Szensztackiej Młodzieży Żeńskiej. Nie czułyśmy się najważniejsze, bo wiedziałyśmy, że w tym dniu Maryja jest w centrum naszego życia. W poczuciu, że to kolejny ważny i dojrzały krok pragnęłyśmy, by przygarnęła nas Ona do swojego serca.

Tagi: , ,

Tymczasem w Zabrzu… :D

W piątek (23.03.2018r.) w Rokitnicy przy Sanktuarium, grupa młodzieży miała spotkanie o tematyce Wielkopostnej 🙂 S. M. Emiliana opowiadała nam o etapach Drogi Krzyżowej, świeży pogląd na, tak nam wszystkim dobrze znaną historię. Mówiła jak ją interpretować w życiu teraźniejszym, czerpać wiedzę i wciąż na nowo przeżywać mękę pańską. Następnie rozmawialiśmy o Krzyżu Jedności. Siostra opowiedziała nam Jego historię i znaczenie. Dokładnie omówiliśmy każdy symbol 😉 . Po takim wstępie dostaliśmy obrazki, które były zdjęciami Krzyża, zrobione z różnych perspektyw. Jedno ujęcie było skierowane tylko na stopy, inne na twarz Matki czy Jezusa albo na rękę trzymającą kielich przy Jego ranie. Naszym zadaniem było odszukać ten obrazek, który najbardziej do nas przemawiał i zinterpretować go, po swojemu 🙂 . Nie było złych odpowiedzi, a nam przyjemnie słuchało się wypowiedzi innych. Wszyscy byli zaskoczeni jak jedna rzecz, obserwowana z różnych perspektyw może dać nam wiele nowym refleksji. Nowe znaczenie, patrząc na to z drugiej…, piątej strony 😉 czy oczami bliźniego.

Życzymy pięknego przeżycia tych ostatnich dni Wielkiego Postu!

Tagi: , ,

Listopadowe skupienie w cieniu Sanktuarium

Na rekolekcje jechałyśmy pierwszy raz 🙂

Pierwszego dnia naszego skupienia miałyśmy zajęcia, podczas których starsze dziewczyny opowiedziały nam o historii korony RTA. Oglądałyśmy prezentacje, zdjęcia i filmiki z tym związane. Następnie razem z siostrą Edytą rozmawiałyśmy o wspólnocie, jaka powinna być i czym w ogóle jest. Dzięki temu wiemy nad czym pracować w naszych grupach, aby nasza wspólnota stawała się coraz lepsza. Następnie rozmawiałyśmy o poszukiwaniu swojego ideału, ideału diecezjalnego. Popołudniu nasza Paulina zawarła bardzo ważne dla niej Przymierze Miłości. Wszyscy byli z niej bardzo dumni i cieszyli się razem z nią. Po tym wydarzeniu zrobiłyśmy dla niej małą “imprezkę” 🙂 Wieczorem miałyśmy czas na integrację i poznawanie się wzajemnie. A gdy w Świdrze już było ciemno, my poszłyśmy do Sanktuarium, aby spędzić czas z Bogiem i Maryją w melodii granych piosenek i w zamyśleniu nad rozważaniami. W dniu wyjazdu było podsumowanie rekolekcji, mówiłyśmy o tym co zrozumiałyśmy przez ten czas i czy te kilka dni wniosły coś do naszego życia. Niespodziewanie, bo pod sam koniec, odkryłyśmy 3 wartości, które kryją się dla nas pod ideałem Żywej Korony, ale póki co, nie będziemy tego zdradzać 😛

Do domów wróciłyśmy napełnione i szczęśliwe wspólnie spędzonym czasem przy Sanktuarium, którego tak brakuje nam u nas na miejscu… 🙂

“Wspólnota to zgodne bicie serc” (J.K.)

~Ania i Julia

 

Tagi: , ,